- Pamiętaj, że rozmiar rozmiarowi nierówny. Nie tylko w obrębie butów z różnych firm, ale często nawet tej samej. Ryzykowne jest więc kupowanie butów przez internet. Nie przymierzysz ich, więc nie wiesz, czy buty będą wygodne.
- Staraj się kupować buty po południu - zmęczone po całym dniu nogi mogą być lekko opuchnięte. Kupowane rano buty mogą być przyciasne pod koniec dnia.
- Zawsze mierz oba buty. Niektóre kobiety maja stopy różnej długości - a pasować muszą przecież oba.
- Dobrze też przejdź się w butach po sklepie i zobacz jak zachowują się podczas ruchu. Czy nie odstają np. po bokach.?
- Jeśli stopy są szczególnie wrażliwe, warto dokładnie obejrzeć również wykończenie butów oraz wkładkę - powinna być uszyta ze skóry.
- Weź pod uwagę fakt, że buty ze skóry zawsze trochę się rozciągają, a te ze sztucznego tworzywa - nie.
- W przypadku skórzanych i zamszowych butów możesz użyć sprayu lub pianki, które przyspieszają czas dopasowywania się buta do stopy, np. Kaps - 14 zł, Collinil - 26 zł. Spryskuje się nim środek buta, a dzięki temu skóra staje się bardziej miękka i podatna na kształtowanie.
- Gdy nosisz buty na gołą nogę, warto spryskać stopy preparatem z cząstkami jedwabiu, np. Kiwi - 17 zł. Spełnia on rolę cieniutkiej skarpetki i zapobiega otarciom oraz poceniu się.
piątek, 11 września 2015
Jak kupić wygodne buty?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

punkt 8 super sprawa :)
OdpowiedzUsuńZe wszystkimi punktami się zgadzam. Trzeba dobrze zapamiętać punkt 1. Ja taką miałam przygodę z swoimi nike. W Mrągowie jak byłam w jakimś sklepie, gdzie były nike miałam 40.5, natomiast u mnie w mieście w salonie nike inny model miałam już 41. :)
OdpowiedzUsuńhttp://agnieszka-wygladala.blogspot.com/2015/09/wywiad-z-lila-janowska.html
No widzisz.. ja takiej sytuacji nie miałam, ale moim znajomym się zdarzyło ;)
Usuńwiększości z tych zasad nie przestrzegam... i niestety bardzo często zdarza się, że but jest niedopasowany :( muszę zwrócić na to większą uwagę!
OdpowiedzUsuńhttp://proteinka.blogspot.com/
Fajne porady, choć ja ostatnio odkryłam, że muszę też patrzeć na sztywność tego materiału za piętą. Ostatnio kupiłam buty, które zostały tak wykonane z naprawdę dobrego materiału, takiego który szybko się nie rozwali, tyle, że przez to był dla mnie za sztywny. Kupiłam "chińskie trampki" z materiałem tam cieniutkim i moje nogi już nie cierpią ;)
OdpowiedzUsuń:)
Usuń